winieta na tablicy

Langloo

Partner do wynajęcia. Na studniówkę i nie tylko

Autor: Głos Wielkopolski

Data publikacji: 22.01.2011 12:09

Liczba odwiedzin: 14286

Tagi: studniówka, chłopak do wynajęcia, partner na studniówkę z internetu, licytacja partnera, liceum, matura

- Potrzebuję partnera na studniówkę. - Jasne, nie ma sprawy. Jestem chętny. - Czy wcześniej już wynajmowałeś się na takie imprezy? - Tak, od jakiegoś czasu, chodzę na wesela, potańcówki, sylwestra. - Partnerka zawsze świetnie się ze mną bawiła. - Ile to kosztuje? Czy 100 zł wystarczy. - Jasne, jakoś się dogadamy. - Aha, będziesz musiał udawać mojego chłopaka. - Nie ma sprawy. Prześlij mi tylko swoją fotkę.

Wynajmowanie partnerów będzie niedługo normą?
 
Wynajmowanie partnerów będzie niedługo normą?
fot. Głos Wielkopolski

To rozmowa, jaką dziennikarka "Głosu Wielkopolskiego" odbyła z jednym z "panów do towarzystwa", czyli mężczyzn, którzy za pieniądze, ale niekoniecznie, zabawią partnerkę przez kilka godzin. Takich transakcji zawieranych przez internet jest coraz więcej. Młodzi mężczyźni wynajmują się do towarzystwa na wszelkiego rodzaju imprezy, na które paniom wypada przyjść z partnerem. Ogłaszają się na portalach studniówkowych, a nawet wystawiają się na internetowych aukcjach.

ZOBACZ TAKŻE

Studniówka 2011: partner na studniówkę w Łodzi? Od 50 do 100 złotych

Handel partnerami na studniówkę w internecie

Nie dalej jak w czwartek wystawił się na Allegro.pl. Bartek, który mieszka na co dzień pod Poznaniem. "WITAJ PIĘKNA! Ty też masz problem z partnerem na studniówkę, wesele lub imprezy tego typu? Dobrze trafiłaś! Mogę zaoferować Ci swoje towarzystwo totalnie za darmo. Mam na imię Bartek, mam 20 lat, 180 cm wzrostu, studiuję inżynierię środowiska. Jestem kulturalny, wesoły, szalony, otwarty na nowe znajomości i potrafiący zachować się w każdej sytuacji. Posiadam własny samochód, więc transport studniówkowy to dla mnie nie problem, tym bardziej że potrafię bawić się bez alkoholu, ze mną każda impreza jest udana. Mam już w tym duże doświadczenie, więc nie ryzykuj, postaw na sprawdzonego partnera!" - czytamy w opisie na stronie aukcji.

Już dwie osoby licytują Bartka. Zaczęło się od złotówki i jak na razie osiągnął on cenę 6 zł. Pewnie na tym się nie skończy. Licytacja może potrwać do 3 lutego. - Koledzy bardzo się zainteresowali tematem i mi kibicują. Sami też chcieliby się wystawić, ale nie mają tyle odwagi co ja - mówi Bartek. - Nie ukrywam, że aspekt finansowy jest ważny. Chociaż nie wydaje mi się, że zbiję na tym kokosy. Mam nadzieję, że dziewczyna, która mnie wylicytuje, zapłaci mi chociaż za podróż.

Motywy "panów do towarzystwa" bywają różne. Niektórzy liczą na zarobek, innym chodzi o poznanie dziewczyny. - Lubię się bawić, tańczyć. Liczę, że w ten sposób może poznam swoją drugą połówkę - mówi 30-letni Irek z Poznania, który jako "partner do wynajęcia" dopiero zaczyna. Innym jeszcze chodzi po prostu o to, aby ciekawie spędzić wolny czas. - Przyjechałem niedawno z Anglii. Mam 21 lat, od znajomych usłyszałem o tym, że można wynająć się na imprezy. Pomyślałem, że to sposób na poznanie kogoś nowego i dobrą zabawę - mówi Bartek z północnej Wielkopolski.

Do wynajęcia są także dziewczyny. Na portalu studniówkowym ogłasza się Kaśka. Pisze, że dorabia jako fotomodelka, i że chętnie prześle więcej zdjęć. Ma 18 lat i uważa za konieczne spotkanie się wcześniej na kawie.

Wszystkiemu przyglądają się socjologowie. - Zawsze, kiedy pojawia się jakieś nowe zjawisko społeczne, wszyscy zastanawiamy się: co też ci młodzi znowu wymyślili. Zapominając trochę, że to przecież potrzeba rodzi rynek... - przyznaje prof. Anna Michalska, socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. - Moim zdaniem to, że w dzisiejszych czasach młode, przedsiębiorcze dziewczyny potrafią radzić sobie w każdej sytuacji, pokazuje tylko, że potrafią być bardzo pragmatyczne. Choć trochę może przerażać epatowanie własnymi potrzebami i odzieranie się z tajemniczości i intymności. Mimo to, jeśli mają potrzebę wyjścia w towarzystwie mężczyzny, to go po prostu "wynajmują", "kupują" czy nawet "wylicytują".

A co z aspektem moralnym? - To inna kwestia - dodaje prof. Anna Michalska. - Mężczyzna w takiej sytuacji staje się przedmiotem, a nie podmiotem. Co więcej, sam się na to godzi.

- Jeżeli już zdecydowaliśmy się pójść z zapoznanym w ten sposób partnerem na imprezę, sprawdźmy go przedtem. Poprośmy, by pokazał nam dowód osobisty - przestrzega natomiast Romuald Piecuch z Komendy Wojewódzkiej Policji.

Źródło: Głos Wielkopolski

Komentarze (7)

  • Anita Szczecin (gość)

    Anita Szczecin (gość)

    09.12.13, 18:19

    Znalazłam swego czasu wizytówkę takiego chłopaka ze Szczecina, to ten link: [***].pandlapani.szczecin.pl , po dłuższym zastanowieniu, pisaniu maili, zdecydowałam się na spotkania, wiem, że jest to kwestia podejścia, ale poleciłabym go takiej osobie, która chciałaby spróbować, dyskretnie, bez pośpiechu. Obecnie mam już stałego partnera, ale jak ktoś samotny to zostawiam namiary, mi pomógł bardzo i byłam zadowolona.

    Zgłoś

  • abcd (gość)

    abcd (gość)

    06.12.13, 13:59

    chetnie i bezinteresownie wybiore się na studniówke, wesele czy zwykłą impreze. młody(22), wysoki(183) szczupły(75) uśmiechnięty chłopak lubiący się bawić. Warszawa i okolice chcesz się dowiedzieć czegoś wiecej napisz margulo1991@wp.pl

    Zgłoś

  • MRF (gość)

    MRF (gość)

    21.10.13, 22:20

    Z racji wolnych terminów chętnie potowarzyszę na studniówce w dobrej zabawie. Krótko o mnie : - pełnoletni (19 lata) - rozgadany - bez nałogów (nie piję, nie palę) - tańczący <oceń sama> - humor dopisuje cały czas - pełna kultura osobista - doświadczony w tego typu imprezach - mobilny - dorobiłem się pojazdu Parametry techniczne : 180 cm - od podłogi Brunet - na głowie Wyraziste oczy - czarujący wzrok waga - szczupły Teraz najważniejsze - miejsce : Mieszkam w okolicy krajowej "9" RZESZÓW - TARNOBRZEG, ale z racji mobilności mogę dojechać do miast okolicznych, które znajdują się w pobliżu. Wszystko jest kwestią dogadania się. Mój email : mrf250295@gmail.com Gadu-gadu: 517926030 Pozdrawiam

    Zgłoś

  • StudniówkowyRatownik (gość)

    StudniówkowyRatownik (gość)

    21.08.13, 11:31

    Jeżeli jesteś dziewczyną z okolic Torunia czy Bydgoszczy, i szukasz partnera na studniówkę 2014, polecam swoje towarzystwo:) Zapraszam na stronę [***].studniowkowyratownik.pl.tl

    Zgłoś

  • pitek (gość)

    pitek (gość)

    25.01.11, 17:13

    hahahahahaha balasy pier....one

    Zgłoś

  • 24.01.11, 14:23

    Komentarz usunięty

  • k (gość)

    k (gość)

    23.01.11, 17:00

    Gdyby nie pewna okoliczność....to z tą Kaśką to chętnie bym się spotkał - PRZY KAWIE. Niech mi wyśle parę fotek przynajmniej. Ale to udawanie chłopaka....przesada, przecież w sieci aż roi się od pasztetów. To chyba tylko dla Bartka.

    Zgłoś


Zamknij

Twój komentarz

Polecamy

Sonda

Ferie Zimowe 2015. W trakcie ferii zimowych zamierzam....

Uczyć się do matury
52%
Leniuchować ile tylko się da :)
32%
Wyjeżdżam na narty w góry
9%
Wyjeżdżam do dziadków
4%
Wziąć udział w akcji "Ferie w mieście"
3%

juniorfutbol.pl

  • Jak efektownie ograć przeciwnika? Zwody od F2 Freestylers (WIDEO)

    Jak efektownie ograć przeciwnika? Zwody od F2 Freestylers (WIDEO)

    Autor: tom

    Data publikacji: 29.01.2015 18:30

    Liczba odwiedzin: 101

    Billy Wingrove i Jeremy Lynch to freestylerzy, którzy tworzą duet F2 Freestylers. W internecie prezentują swoją zachwycającą techniką. Zobaczcie ich autorskie pomysły na ogranie rywala. »

  • Piłka lornetkowa - trafienie w futbolówkę nigdy nie było tak trudne!

    Piłka lornetkowa - trafienie w futbolówkę nigdy nie było tak trudne!

    Autor: tom

    Data publikacji: 29.01.2015 15:54

    Liczba odwiedzin: 184

    Piłka nożna to nie tylko sport, adrenalina i walka. To również kopalnia dobrej zabawy. Każdego dnia na boiskach całego świata wymyśla się nowe gry piłkarskie. Pomysłowi Japończycy wpadli na taki oto pomysł - przedstawiamy piłkę lornetkową. »

Najnowsze materiały

Rok szkolny 2014/2015 - daty

Polskapresse sp z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie natablicy.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej

Copyright Polskapresse Sp. z o.o. Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w „Polityce Prywatności”.

Zamknij